
Hrabiowie
( comites ) Umiastowscy
Od najdawniejszych czasów ród Pierzchałów pisał się comites od
swego
protoplasty Rościsława.
W dokumentach oficjalnych widocznym to aż nader jasno.
Hrabiami tytułowano zarówno wnuka Rościsława Iwana z Radomina jak i
jego syna Pietraszę właściciela miasta Włoszczowa.
W latach poźniejszych też tytułowano (już wtedy
Pierzchałów-Umiastowskich) hrabiami, mimo późniejszego zakazu
sejmowego
posługiwania sie tytułami w Polsce, ale że inne rody, a potem i sami
Umiastowscy nabywszy zagraniczne tytuły w kraju się nimi
posługiwały,
praktyka towarzyska i usus kształtował się odmiennie niż prawo
oficjalne.
Wiele rodów ówczesnych z Sapiehami na czele posługiwało się
tytułami
hrabiowskimi na swych dobrach nie mając na nie dyplomów, na zasadzie
pochodzenia od hrabiów pierwiastkowych, jako
należne na podstawie tak zwanego ususu, określane były jako tytuły
"przyrodzone", hrabiów pierwiastkowych ( comites principales ),
podobne
do tytułów "prirodnych kniaziej" jak i barones inflantskich, lub też Fürstgrafen, która
to zasada przyznawania per extansionem i na comites principales
rozszerzana była (
np. uznanie
tytułu przyrodzonego hrabiom Mielżyńskim, czy w pierwszych dyplomach
na
tytuł dla hrabiów Grocholskich.)
Warto powiedzieć, że w pamiętnikach czasów dawnych jak i
późniejszych
różne persony hrabiami zwały przedstawicieli
rodu
Umiastowkich linii von Nandelstaedt.
Chociaż markiza Janina Umiastowska w swym pamiętniku wydanym drukiem w
1928 roku podaje, iż Umiastowscy w wieku XVIII zarzucili na czas
jakiś
używanie tego tytułu w oficjalnych pismach, by potem do niego
wrócić,
to jednak w nieoficjalnych dokumentach dalej hrabiami nazywani byli.
Przestuj ten bliko 80- letni podyktowany był zapewne ówczenym
wpływem
demokracji szlacheckiej i mocy sejmowych constitutiones AD 1638.
Markiza w pamiętniku swym czyni zarzut niektórym członkom rodu
Umiatowskich z faktu, iż zaprzestali u progu XX wieku używania
tytułu
comites.
Sama otrzymała wszak tutuł markizy de Umiasthovo, jako kontunuatorka
spóścizny rodu Pierzchałów-Umiastowskich, kiedy to we
wcześniejszym
nadaniu osobistego tytułu hrabiowskiego obdarzona została herbem
RochIII/Pierzchała jako własnym i zapisano jej dziedziczenie prawa
rodu
jako piwerwiastkowo hrabiowskiego.
Tym samym stolica apostolska uznała ród Umiastowskich jako comites
principalis, a poźniejszej markizie -a w chwili uznania jeszcze
hrabinie- nadała tytuł papieski jako wdowie po hrabim Władysławie
Umiastowskim o udekumentowanym pochodzeniu. W warunkach nadania
papieskiego tytułu było udowodnienie pochodzenia od Jana Kazimierza
comesa Umiastowskigo von Nandelstaedt, sekretarza Kancelarii
Litewskiej. Dokument ten wydano w dwóch wersjach językowych, po
łacinie
i w starorosyjskim (tzw. przedrewolucyjnym, mimo że spisany był
przecież po 1917 roku).
Nadanie tutyłu hrabiego laterańskiego dla Władysława Umiastowskiego
odbyło się w
roku 1882.
Używanie tytułów arystokratycznych w Polsce to temat zawiły i
skomplikowany warunkami geopolitycznymi.
Wiekszośc tytułów używanych w Polsce miała i tak moc jedynie
honorową prawie od samego zarania,
gdyż nie uznawana była przez kraj domicylu obdarowanego beneficjenta w
innym kraju niż rodzimego domicylu,
lub wygasła na mocy szczegółowych postanowień z dyplomu, lub na
mocy
upadku państwa nadającego np. Rosja. Mimo to nikt nie kwestionował
prawa moralnego do używania tych tytułów.
Są one w użyciu do dziś dnia podobnie do tych pierwiastkowych.
Wbrew pozorom mimo najsłabszej formalnej podstawy prawnej spośrod
wszystkich, tytuły pierwiastkowe jako analogiczne do kniaziowskich na
Rusi, mają najmocniejszą trwałość i moc starożytności użycia,
jednakowoż usus był w Polsce od pradawnych czasów najważniejszym
prawem. Kiedy Władyław IV król Polski próbował wprowadzić
dziedziczność prawną tytułu komesa pierwiastkowego, sejm nie
wyraził na
to zgody. To dopiero zapoczątkowało masowe używanie w pismach
oficjalnych tutułów hrabiów pierwiastkowych i dodatkowe poszukiwanie
tytułów hrabiów obcych w Cesarstwie Niemieckim, a potem i w krajach
zaborczych, czy innych...
Nawet Małachowscy zanim poczęli używać tytuł z nadania, a i potem
obok
niego, tytułowali się hrabiami na Rękoraju, jako posiadaczami
jednego z
najstarszych komesostw na Mazowszu.
Sam więc hrabia Władysław Umiastowski mógł się poszczycić
potrójnym
prawem do tytułu:
1. Comes Principalis
2. Comes Palatinus Lateraneum
3. Comes in Rekoraj